Konfiguracja aktualizacji w gnome3
14 Październik 2012 Dodaj komentarz
Środowiskiem graficznym, w którym zazwyczaj pracuję jest LXDE. Jest stosunkowo ładne, praktyczne, wymaga minimalnej ilości zasobów i działa. Spełnia moje oczekiwania.
Jednak od czasu do czasu potrzebna jest zmiana. Zatem … niech się stanie gnome3. Jest ładniejsze, wymaga większej ilości zasobów. Przyzwyczajenie się do niego zajmuje chwilę.
Napotkałem dwa problemy: maksymalizacja aplikacji do full screen i automatyczne aktualizacje.
Z maksymalizacjami poradziłęm sobie rekonfigurując skróty klawiszowe programów, których używam najczęsciej. Z aktualizacjami … też szybko, ale najpierw moje 3 grosze:
Nie lubię kiedy aplikacje są mądrzejsze ode mnie. Fajnie jeśli ich mądrość przekłada się na realną korzyść. Jednak zazwyczaj auto == kłopoty. Ogólna tendencja do upraszczania wszystkiego w środowisku graficznym power userów i wyżej przyprawia o zawrót głowy.
Starzeję się najwyraźniej. Wygląd defaultowego gnome w RHEL5 nie przeszkadza mi w ogóle. Z ładną tapetą jest ładny. Windows XP ? Śliczny. Windows 7 – też okay. Im mniej problemów, tym lepiej; im stabilniej, tym lepiej. Im więcej tego rodzaju starczych cech, tym system “ładniejszy”.
Rozwiązaniem kwestii aktualizacji było odpowiednie skonfigurowanie preferencji za pomocą:
/usr/bin/gpk-prefs
Żadne odinstalowywanie, kombinowanie z linią poleceń. 3 Szybkie kliknięcia w gnome3 i tadam!
UPDATE: takie tadam, że nie tadam. Pomimo wyłączenia aktualizacji automagicznie nadal są sprawdzane. Ściągnięcie 300 mega w tle, bez powiadomienia na połączeniu HSDPA pre-paid może lekko wkurzyć.
rpm -e PackageKit-device-rebind-0.6.22-2.fc16.i686 gnome-packagekit-3.2.1-1.fc16.i686 PackageKit-gtk-module-0.6.22-2.fc16.i686 PackageKit-gtk3-module-0.6.22-2.fc16.i686 PackageKit-command-not-found-0.6.22-2.fc16.i686